:05:04
Dziesiąty maja.
:05:06
Dzięki Bogu za deszcz, który zmył...
:05:09
z chodników cały brud i śmieci.
:05:12
Dużo teraz pracuję.
:05:14
Od szóstej wieczorem do szóstej,
czasem ósmej rano.
:05:18
Sześć, siedem dni w tygodniu.
:05:21
To ciężka praca, ale zabija czas.
:05:24
Mam ok. 350 dolców tygodniowo.
:05:27
Więcej, gdy nie włączam licznika.
:05:53
Nocą wyłażą wszystkie zwierzęta.
:05:56
Kurwy, alfonsy, pedały,
transwestyci, narkomani, dilerzy.
:06:02
Brudna forsa.
:06:07
Pewnego dnia spadnie prawdziwy
deszcz i zmyje cały ten brud.
:06:18
Jeżdżę wszędzie. Zabieram ludzi
do Bronksu, Brooklynu, Harlemu.
:06:23
Nie robi mi to żadnej różnicy.
:06:26
Niektórym tak.
Nawet nie biorą czarnych.
:06:29
Mnie wszystko jedno.
:06:31
Proszę na róg 48. i 6.
:06:33
Jesteś boska! Śliczna dziewczynka.
:06:39
Byleby nas nie zatrzymali.
:06:41
Tego byśmy nie chcieli.
:06:44
Postaraj się,
to dostaniesz napiwek.
:06:48
Niezła jesteś.
:06:52
Mądra dziewczynka!
:06:55
Jedź trochę szybciej!