1:21:03
Dla braci Duke.
1:21:05
Zamienili nas miejscami.
To byl zaklad.
1:21:09
- To prawda.
- Wierze mu, Louis.
1:21:11
Bracia Duke
zrujnowali mi zycie
1:21:15
dla zabawy.
O ile sie zalozyli?
1:21:19
O dolara.
1:21:22
O jednego dolara.
1:21:25
W porzadku.
Jesli tego chca.
1:21:29
Nie ma sprawy.
1:21:33
Nie mozesz strzelac
do ludzi z dubeltowki
1:21:37
tylko dlatego,
ze cie wkurzyli.
1:21:39
- Dlaczego nie?
- To napad z bronia w reku.
1:21:42
Posadza cie na 20 lat.
1:21:44
Masz lepszy pomysl?
1:21:46
Najlatwiej byloby ich zranic,
pozbawiajac ich bogactwa.
1:21:53
Musi pan przyznac,
ze panu sie to nie podobalo.
1:21:56
Przy zaostrzonych
srodkach bezpieczenstwa,
1:21:59
do Ministerstwa Rolnictwa
w Waszyngtonie dostarczono
1:22:03
szacunkowe dane na temat
przyszlorocznych zbiorow pomaranczy.
1:22:07
To facet, ktory mi zaplacil,
zebym ci wyciela numer.
1:22:11
Nad bezpieczenstwem
czuwa pan Clarence Beeks.
1:22:15
Clarence Beeks.
1:22:17
- Bracia Duke dali mu 1 0 patoli.
- Na czeku z wyplata bylo 50.000.
1:22:21
Niby na badania rynku.
1:22:24
Aby mogli przejrzec tajny raport
2 dni przed jego publikacja.
1:22:29
Duke'owie zmonopolizuja
caly rynek soku pomaranczowego.
1:22:34
Chyba ze ktos ich powstrzyma.
1:22:36
Albo ich ubiegnie.
1:22:39
Ajerkoniak?
1:22:40
Firma Duke & Duke.
Z kim mam przyjemnosc?
1:22:43
Numer zajety.
Prosze sie nie rozlaczac.
1:22:46
Slucham? Chwileczke,
panie Beeks, juz lacze.
1:22:57
Operacja ''dziwny owoc''.
1:22:59
Przebieg zgodnie z planem.