1:16:04
Wyglądam okropnie.
1:16:07
Wygląda pan strasznie.
1:16:10
Trochę też pan śmierdzi.
1:16:17
W więzieniu chyba zsikałem się w spodnie.
1:16:34
Spokojnie.
1:16:36
Już dobrze.
1:16:39
Nie mogę tylko myśleć.
1:16:41
To pana pocieszy.
1:17:01
Wtedy zaczęło się z tą gazetą.
Z tym Peterem Fallowem.
1:17:05
Wszystko przekręcili.
Kompletne lekceważenie prawdy.
1:17:09
To pana stacja.
1:17:10
Wszyscy mówią mi na ty, jakby mnie znali.
Jakbym do nich należał.
1:17:15
Prawnicy, policja, dziennikarze.
Dlaczego ja jestem taki ważny?
1:17:19
Nie jest pan ważny. Jest pan żerem.
Nie rozumie pan?
1:17:24
Za tydzień nie będą nawet pamiętać,
co jedli.
1:17:28
Dziękuję za wszystko.
1:17:30
Powinienem był od razu dzwonić na policję.
Zaraz, kiedy to się stało.
1:17:35
Ale to nie była moja decyzja.
1:17:39
To nie ja prowadziłem samochód.
1:17:51
Wszystko będzie dobrze.