1:11:01
Liczę do pięciu i powiem jej,
że już nic nie mogę zrobić.
1:11:05
- Jeden.
- Boisz się, że będziesz skończony...
1:11:08
- Dwa.
- ... jeśli wyjdę z tego żywy.
1:11:11
Przyznaj się. O nic
nie muszę się martwić.
1:11:13
Przestań liczyć. To głupie.
1:11:16
- Cztery.
- W porządku!
1:11:21
- Co mam powiedzieć?
- Nie zaczynaj!
1:11:25
- Po prostu nie wiem.
- Rusz wyobraźnię.
1:11:28
Nie wiem, czego oczekuje.
1:11:32
Jeśli wymyślę coś nie tak,
zabije mnie.
1:11:35
- Coś o niej wiem. Pomogę ci.
- Może ją zapytasz?
1:11:41
O co?
1:11:43
Napiszę dokładnie to, co chce.
Dobrze?
1:11:46
Nie!
1:11:47
- Musisz być szczery.
- Jak to?
1:11:52
Jestem niewinny.
1:11:55
Dlaczego mam ci wszystko
podpowiadać?
1:11:59
Będę twoim adwokatem.
Potrzebuję faktów.
1:12:03
Masz być moim mężem,
a nie adwokatem.
1:12:06
Nigdy nie jesteś zadowolona.
1:12:09
Biedny Gerardo.
1:12:10
Nie masz dla mnie litości.
Już robi mi się niedobrze.
1:12:16
Chcę mieć to za sobą i żyć z tobą
normalnie. Jest w tym coś złego?
1:12:20
Chciałam ci o tym powiedzieć,
gdy mnie puścili.
1:12:23
Mimo że bardzo cierpiałam,
chciałam być z tobą.
1:12:30
Zacznijmy od tego,
jak cię zatrzymano.
1:12:32
Kochałeś ją?
1:12:35
Nie mamy na to czasu.
1:12:37
Muszę go przesłuchać.
Trzeba zarejestrować zeznanie.
1:12:42
Czy ją kochałeś?
1:12:45
Już mi wybaczyłaś.
Ile razy mam odpowiadać?
1:12:47
Przedtem pytałam tylko,
czy z nią spałeś.
1:12:50
Idiotyzm. Przecież widziałam
was w łóżku.
1:12:53
Przeszłość nas zabije.
Ale to on jest potworem.
1:12:58
Ile razy ją przeleciałeś?
O to cię nie pytałam.