1:20:02
Ale jeśli mu się to nie uda,
1:20:06
Peter Lorre odrąbie mu
mały palec.
1:20:10
Norman i Chester
założyli się o to samo.
1:20:14
Norman postawił palec,
1:20:17
twierdząc, że zapali
zapalniczkę 10 razy z rzędu.
1:20:21
Jeśli to zrobi,
1:20:23
wygra od Chestera
Chevy Chevelle 1964.
1:20:27
Piękne, czerwone auto.
Jeśli mu się nie uda,
1:20:32
jego mały palec idzie pod nóż.
1:20:42
- Jesteście pijani.
- Oczywiście, że tak!
1:20:47
Co nie znaczy,
że nie wiemy, co mówimy.
1:20:50
Powiem ci, o czym ja mówię.
Powiem ci, kurwa.
1:20:54
Jeżdżę kupioną od siostry
Hondą. Słyszysz?
1:20:59
Malutką, białą,
zasraną Hondą Civic.
1:21:03
Widzisz?
"Megagwiazda Hollywood..."
1:21:06
- To ja.
- ... "i gwiazda wśród aut".
1:21:09
- Mój wóz.
- Słuchasz mnie?
1:21:12
Słuchasz mnie, do cholery?
1:21:15
Przyjrzyj się dobrze maszynie,
przy której skurwiel stoi.
1:21:20
Rocznik 1964, krwistoczerwony
Chevy Chevelle w wersji kabrio.
1:21:35
Żłopiemy Cristal.
Szampan to szampan.
1:21:38
Cristal to Cristal.
1:21:41
Jak zwał, tak zwał,
pijemy go i oglądamy TV.
1:21:47
Nagle przełączamy na Steve'a
i Petera grających twardzieli.
1:21:52
Twardzieli!
1:21:54
A ja patrzę na tego
śmiesznego skurwiela i mówię:
1:21:59
- "Zrobiłbym to dla Chevelle".
- Jestem śmieszny.